Witam wszystkich zgromadzonych, jestem chora, w sumie nawet nie wiem co mi jest. Przy okazji mi się nudzi i pojawiają się przemyślenia na temat sensu istnienia.
Nie no bez przesady. Przypomniał mi się film który ostatnio leciał w TV, "złodzieje czasu", ale ręki nie dam sobie uciąć, że dokładnie tak się nazywał. Ludzie w nim płacili czasem, czasem który im został. Oczywiście jak i w realnym świecie były dzielnice bogate i biedne, ludzie bogaci w czasmieli go po miliony lat, a Ci biedni żyli z dnia na dzień. Nie oglądałam filmu od początku bo byłam zajęta czytaniem i przyszłam gdzieś tak w połowie,ale tyle co obejrzałam wystarczy mi by powiedzieć, że jest to świetny film. Pokazuje jak cenny jest czas jaki mamy. Podejrzebam, że gdyby moje złe samopoczucie nawet bym nie przypomniała sobie o tym filmie. Ciut krótko ale po co się rozpisywać? By było dłużej musiałabym być dobra w ocenianiu filmów (ale jestem beznadziejna). W każdym bądź razie polecam obejrzeć film :) Warto.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz